Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Warto być firmą odpowiedzialną

Dodano: 27/06/2019 - numer 2363 - 27.06.2019
DEBATA\ Odpowiedzialne firmy, dbające o swój wizerunek, cieszą się większym zaufaniem konsumentów oraz społeczności lokalnych i łatwiej przyciągają inwestorów – to główne wnioski z debaty „Korzyści płynące ze stosowania społecznej odpowiedzialności biznesu”, zorganizowanej w ramach Forum Wizja Rozwoju.
Biznes odpowiedzialny to biznes, który bierze pod uwagę swój długofalowy wpływ na społeczeństwo i środowisko. Bezkonfliktowe relacje z władzami samorządowymi oraz lokalną społecznością ułatwiają funkcjonowanie w regionie. – W KGHM pracuje 18,5 tys. pracowników, z których zdecydowana większość mieszka w rejonie działania naszych zakładów. Spółka korzysta też z zasobów naturalnych regionu. Dlatego społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR) zajmuje bardzo ważne miejsce w strategii działania KGHM. Gdybyśmy nie mieli dobrych relacji z samorządami, związkami zawodowymi i innymi interesariuszami, nie moglibyśmy się rozwijać – powiedziała Lidia Marcinkowska-Bartkowiak, dyrektor naczelny ds. komunikacji KGHM Polska Miedź SA. Jej zdaniem dobra komunikacja z pracownikami i związkami zawodowymi pomaga w zarządzaniu firmą.
Społeczna odpowiedzialność biznesu to nie tylko dbałość o pracowników i społeczność lokalną, lecz także ograniczenie wpływu aktywności gospodarczej na środowisko. Jarosław Wittstock, wiceprezes zarządu ds. korporacyjnych Grupy Lotos SA, przyznał, że był czas, gdy działalność Lotosu stanowiła zagrożenie dla środowiska. Ale to już przeszłość. Dzięki realizacji polityki środowiskowej, ukierunkowanej na czystą produkcję, zminimalizowano niekorzystny wpływ zakładu na środowisko, czego najlepszym dowodem jest to, że na terenie rafinerii gniazdują sokoły. – Pozytywny wizerunek firmy wynika nie z deklaracji, ale z rzeczywistych działań – podkreślił Jarosław Wittstock.
Marek Świeczkowski, przewodniczący Klastra Logistyczno-Transportowego Północ–Południe, zwrócił uwagę, że w takich strukturach jak klastry, które skupiają nieraz ponad 100 różnych podmiotów, trudniej wypracować model współpracy w dziedzinie CSR. – Ale to się udaje. W przypadku naszego klastra takim wspólnym motywem są działania w zakresie rozwoju transportu ekologicznego, elektromobilności – powiedział Marek Świeczkowski.
Według Olgi Wieszczek, dyrektor ds. komunikacji zintegrowanej w Anwil SA, reprezentowana przez nią firma prowadziła działalność na rzecz środowisk lokalnych jeszcze w czasach, gdy nieznane było pojęcie CSR. W ostatnich latach taka działalność bardzo rozwinęła się dzięki Fundacji Anwil dla Włocławka, która realizuje oczekiwania społeczności lokalnej poprzez inicjowanie bardzo wielu różnych projektów. – Z naszych badań wynika, że już co piąty mieszkaniec Włocławka uczestniczył w jakimś naszym projekcie. Dzięki temu Anwil postrzegany jest jako miejsce przyjazne dla pracowników i społeczeństwa – zapewniła Olga Wieszczek.
Działalność CSR często mylona jest z marketingiem czy sponsoringiem. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest realizacja tej potrzebnej działalności w formie fundacji. – Takie rozwiązanie pozwala na jeszcze efektywniejsze wydatkowanie środków z budżetu spółki na różnego rodzaju projekty. Fundacja KGHM Polska Miedź, której roczny budżet sięga
20 mln zł, wspiera finansowo wartościowe projekty w takich obszarach, jak: zdrowie i bezpieczeństwo, sport i rekreacja, kultura, tradycja oraz edukacja – poinformowała Lidia Marcinkowska-Bartkowiak.

 
Artykuł powstał przy współpracy z KGHM Polska Miedź
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze