​Samodzielny start PSL coraz bardziej prawdopodobny

numer 2376 - 12.07.2019Polska

WYBORY PARLAMENTARNE Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz wyjawił, że PSL nie pójdzie do wyborów w koalicji z PO, jeśli ta zwiąże się z SLD lub z Wiosną Biedronia. Ludowcy chcą utworzenia dwóch bloków opozycyjnych, centrowego i lewicowego, ale szanse na to maleją z każdym dniem.

Potrzebne są dwa bloki na opozycji, które dają szansę na zmianę rządów: blok lewicowy i umiarkowanego centrum. My budujemy ten drugi – ogłosił Kosiniak-Kamysz. – To jest ta myśl przewodnia, która umożliwi zatrzymanie rządów jednej partii, niezebranie większości przez jedną partię polityczną. Jakąkolwiek – ocenił lider PSL. Wyjawił, że udało się już przekonać wiele osób w opozycji do wizji proponowanej przez ludowców. Dodał, że PSL nie wejdzie do koalicji z PO, jeśli znajdą się w niej SLD i Wiosna.

Do sprawy w rozmowie z „Codzienną” odniósł się poseł PSL, były minister rolnictwa Marek Sawicki. – Nie ma koalicji. Przepraszam bardzo, ciągle mówi się o jakiejś koalicji, która jest. Koalicja Europejska skończyła się z dniem wyborów do Parlamentu Europejskiego. Z kolei my swoją partię jasno określiliśmy miesiąc temu. Jeśli Platforma jest gotowa uczestniczyć w budowaniu chadeckiego centrum, to oczywiście jesteśmy gotowi z nią współpracować, natomiast jeżeli nie jest gotowa, to my będziemy realizować swój plan – mówi nam były minister rolnictwa.

– Moim zdaniem Koalicja Europejska miała niezły wynik i może optymalnie byłoby kontynuować tę koalicję, ale jeżeli PSL chce nas postawić w takiej sytuacji, to musimy się do tego dostosować



zawartość zablokowana

Autor: ADRIAN SIWEK


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się