Rosyjska misja Sikorskiego

Dodano: 13/07/2019 - numer 2377 - 13.07.2019
fot. RIA Novosti/Reuters
fot. RIA Novosti/Reuters

W 2009 r. ówczesny minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas wizyty w Moskwie rozmawiał z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem na temat strategicznych decyzji dotyczących Polski. W tle była sprawa budowy terminala „Lukoilu” w Gdańsku oraz ściślejsza współpraca pomiędzy ministerstwami obrony oraz sztabami generalnymi Polski i Rosji. „Gazeta Polska Codziennie” dotarła do dokumentów w tej sprawie.
Wizyta Radosława Sikorskiego w Moskwie w maju 2009 r. była szeroko komentowana w mediach i przedstawiana jako sukces w budowaniu dobrych stosunków Polski i Rosji. Przed rozmowami z Siergiejem Ławrowem ani premier Donald Tusk, ani minister Radosław Sikorski nie konsultował wizyty z prezydentem prof. Lechem Kaczyńskim, o czym publicznie mówili przedstawiciele Kancelarii Prezydenta.

– Rosja jest wielkim sąsiadem, stosunki z nią nie układają się najlepiej, tego typu wizyta jest pewnym ewenementem, jest ważną rzeczą, nie ma żadnej komunikacji, żadnej próby rozmowy z prezydentem, poradzenia się, poinformowania o zamiarach, a przecież to są elementarne rzeczy, które powinny być robione – podkreślał w radiowej Trójce minister Piotr Kownacki, szef Kancelarii Prezydenta.

Dziś już wiadomo, dlaczego szczegóły tej wizyty były owiane tajemnicą. Z dokumentów, do których dotarła „Gazeta Polska Codziennie”, wynika, że Donald Tusk widział możliwości pogłębiania dwustronnej współpracy ekonomicznej. Jak czytamy w dokumentach, chodzi o współpracę „szczególnie w sferze gospodarki w kontekście perspektywy otwierania wybranych sektorów polskiej gospodarki dla inwestycji rosyjskich (terminal Łukoilu w Gdańsku) ”.

Radosław Sikorski uważał, że należy poszerzyć dialog polsko-rosyjski w różnych instytucjach, zwłaszcza w wojsku: w ministerstwach obrony i sztabach generalnych obydwu państw. Przypomnijmy, że po tej wizycie doszło do nawiązania rozmów i współpracy pomiędzy Służbą Kontrwywiadu Wojskowego a FSB (służbą bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej).

Jednym z celów, który przyświecał ministrowi Radosławowi Sikorskiemu podczas wizyty w Moskwie, było „wysłanie czytelnego sygnału świadczącego o rzeczywistym zainteresowaniu strony polskiej rozwojem współpracy gospodarczej z Rosją w sferze inwestycji, w tym podjęcia negocjacji umowy o wzajemnym popieraniu i ochronie inwestycji” – napisano w poufnych dokumentach.

Jedną z kluczowych kwestii wizyty Sikorskiego w Moskwie były rozmowy na temat planowanej wizyty Władimira Putina 1 września 2009 r., programu uroczystości oraz spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Wizyta otworzyła „etap przygotowań do wizyty Premiera FR W. Putina w Polsce, która – wedle wyjściowych założeń – powinna przybrać postać konsultacji międzyrządowych. Zorganizowanie tych konsultacji oraz co więcej nadanie im następnie cyklicznego charakteru znamionować będzie podniesienie dialogu międzypaństwowego na wyższy poziom, którym cechują się stosunki kluczowych państw członkowskich Unii (jak Niemcy lub Francja) z FR. (…) Uruchomienie mechanizmu periodycznych konsultacji międzyrządowych pomiędzy RP a FR spowoduje, że mechanizm ten przejmie rolę obecnego Komitetu Strategii” – czytamy w jednej z notatek.

Po wizycie Sikorskiego w Moskwie doszło do kluczowych decyzji m.in. w wojsku. Za rządów PO-PSL rozważana była koncepcja zupełnego wyprowadzenia wojska z Suwałk. Ostatecznie pułk został przeformowany osiem lat temu w dywizjon, w uproszczeniu – zmniejszony trzykrotnie.

– To była bardzo zła decyzja – opowiadał Mariusz Błaszczak. – Kiedy byłem jeszcze ministrem spraw wewnętrznych, wielokrotnie rozmawiałem z wiceministrem Jarosławem Zielińskim o tej sytuacji, o tej haniebnej decyzji. Niedaleko, w Orzyszu, stacjonują wojska NATO, podnosimy poziom bezpieczeństwa państwa – mówił wczoraj minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Już po wizycie w Moskwie Radosław Sikorski udzielił wywiadu telewizji Russia Today m.in. na temat tarczy antyrakietowej w Polsce – umowa została podpisana z administracją George’a Busha jr.

„Rosja jest naszym sąsiadem i uwzględniamy stanowisko Rosji w tej kwestii. Właśnie dlatego ciągle informowaliśmy o tym, że Rosja będzie mieć prawo do inspekcji bazy antyrakiet w Polsce” – mówił w czerwcu 2009 r. Sikorski.

Ostatecznie 17 września 2019 r. prezydent Barack Obama podjął decyzję, że inwestycji nie będzie.

     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze