Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Męczennik czasów strasznych

Dodano: 13/07/2019 - numer 2377 - 13.07.2019
Vincent Lambert nie żyje. 42-letni mężczyzna zmarł w Szpitalu Uniwersyteckim w Reims. Zmarł z głodu i pragnienia po ponad tygodniu od decyzji o zagłodzeniu go podjętej zgodnie przez sądy, szpital i część rodziny. Tylko rodzice walczyli o jego życie. I on sam, choć bowiem próby zabicia go w ten sposób podejmowano kilkakrotnie wcześniej, to one się nie udały. Jego organizm, mimo ograniczonej świadomości pacjenta, walczył o życie i po odłączeniu od aparatury pracował samodzielnie. Tym razem Lambert przegrał z machiną eutanazyjną, z interesami ubezpieczycieli i wreszcie z tymi, którzy cywilizację śmierci uważają za swoją. W sensie ścisłym nie jest on męczennikiem, choć tak określa go choćby kardynał Robert Sarah, ale pozostaje symbolem (to znowu słowa kardynała) „straszliwego szaleństwa naszych czasów”. Szaleństwa, w którym karmienie i nawadnianie pacjenta uchodzi za uporczywą terapię, w której chorych w szpitalach się (niekiedy) zabija, zamiast leczyć. Trudno uciec od uznania historii Vincenta Lamberta za podobną do tej św. Maksymiliana Kolbego. Obaj zginęli śmiercią głodową. Jeden w obozie koncentracyjnym, w komorze głodowej, a drugi w szpitalu.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze