WŁADZA ZAMIAST DOBRA WSPÓLNEGO

NIHILIZM I NIETOLERANCJA W POLITYCE

Z Piotrem Glińskim, prof. IFiS PAN i Instytutu Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku, rozmawiają Dawid Wildstein i Samuel Pereira. Pańska ocena polskiej polityki jest niesamowicie radykalna. Opisał Pan naszych polityków jako gromadę narcyzów, ludzi chorych z ambicji. Oczywiście moje słowa to pewien skrót myślowy. Ten opis nie stosuje się do wszystkich polityków, ale do tych, którzy dominują we współczesnej polityce, nie tylko polskiej. Janusz Palikot jest doskonałym przykładem tego typu degeneracji. Zasadą polityki jest pojęcie dobra wspólnego. Możemy debatować nad tym, jak rozumieć to pojęcie, kłócić się o nie – na tym polega życie publiczne. Nie wolno jednak iść na skróty, czyli używać metod nieetycznych, przekładając skuteczność w zdobyciu władzy nad dobro wspólne. Krytykując
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze