Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Powrót robota Bartka

Dodano: 10/08/2019 - numer 2401 - 10.08.2019
Robot Bartek przylatywał co noc do Piotrusia. Ciche silniki umożliwiały mu niemal bezszelestne wślizgiwanie się przez okno sypialni. Jeżeli Piotruś jeszcze nie spał, robot opowiadał mu kolejną bajkę. Tak jak to było, kiedy jeszcze mieszkał z chłopcem. Zdarzało się często, że przylatywał, gdy Piotruś już zasnął. Wtedy tylko przykrywał go kołdrą, układał zabawki na półkach i odlatywał w nieznanym kierunku. Tak było przez całe lato i jesień. Zima tego roku przyszła bardzo późno, ale jednak przyszła. Na dworze robiło się coraz chłodniej. Bartek był nieźle zabezpieczony przed deszczem, bo jako robot domowy często miał do czynienia z wodą. Dużo gorzej znosił niskie temperatury. Nie był wyposażony w specjalne podgrzewacze, które dodawano robotom przeznaczonym do
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze