fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Bóg podał mu rękę

Siatkówka \ Wilfredo Leon poleci z reprezentacją Polski na igrzyska do Tokio

numer 2403 - 13.08.2019Sport

Wilfredo Leon dopiero co zadebiutował w reprezentacji Polski, a już odniósł z nią pierwszy wielki sukces – awansował na igrzyska olimpijskie w Tokio. Triumf Biało-Czerwonych podczas turnieju w Gdańsku z trybun podziwiała rodzina urodzonego na Kubie siatkarza.

Na początku było trochę nerwowo, ale dobrze wykonaliśmy swoją pracę. Mamy bilety do Tokio, gdzie także liczymy na wielkie emocje. Spodziewamy się, że podobnie jak w Gdańsku hala będzie wypełniona tylko naszymi kibicami. Zresztą atmosfera w Ergo Arenie była niesamowita. Na trybunach, co dla mnie jest bardzo ważne, znaleźli się także moi rodzice. Czując ich wsparcie oraz naszych niesamowitych kibiców, nie możemy przegrać – stwierdził Leon, który reprezentantem Polski został dopiero pod koniec lipca.

W debiucie Kubańczyka polscy siatkarze zajęli drugie miejsce w XVII Memoriale Huberta Jerzego Wagnera. Tam też na trybunach zasiedli rodzice siatkarza Perugii. Przy okazji meczów Wilfreda w Krakowie, a potem w Gdańsku zwiedzili oni kawałek naszego kraju. Znają też Warszawę, gdzie Leon ma mieszkanie.

– Rodzicom bardzo się podobała atmosfera w hali. Byli bardzo zadowoleni. Ja również jestem zadowolony z tego, co tutaj się wydarzyło, i dziękuję kibicom, że nas wspierali – powiedział Leon.

Z Kubańczykiem w składzie Polacy odnieśli w Ergo Arenie komplet zwycięstw – kolejno pokonali 3:0 Tunezję i Francję oraz 3:1 Słowenię.

– Nie uważam, że byliśmy faworytem tego turnieju. Nawet kiedy jesteś mistrzem świata, nie jest łatwo



zawartość zablokowana

Autor: Artur Szczepanik


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się