​Pokaz siły przy granicy z Hongkongiem

numer 2406 - 17.08.2019Świat

AZJA Pekin próbuje zastraszyć uczestników hongkońskich protestów wizją bezpośredniego użycia siły. Tymczasem USA apelują do Chin o pokojowe uregulowanie problemu.

Amerykański prezydent Donald Trump oświadczył, że Pekin przed podpisaniem z Waszyngtonem umowy handlowej powinien humanitarnie potraktować Hongkong. Wcześniej pisał, powołując się na dane amerykańskiego wywiadu, że chińskie władze kierują żołnierzy w stronę granicy. W opublikowanym w czwartek tweecie zaapelował do przywódcy Chin Xi Jinpinga, by osobiście spotkał się z uczestnikami antyrządowych protestów i by ich problemy „miały szczęśliwe i rozsądne zakończenie”.

Amerykański Departament Stanu wyraził zaś swoje zaniepokojenie ruchami chińskich sił paramilitarnych wzdłuż granicy z tym specjalnym regionem ChRL. Ostrzegł przy tym, że osłabianie autonomii Hongkongu może zagrozić jego preferencyjnemu statusowi w handlu z USA. Obecnie relacje między USA a Chinami są pełne napięć i sporów, a także obciążone wojną handlową i nakładaniem na siebie nawzajem ceł.

Tymczasem władze w Pekinie podwyższają napięcie w regionie i sugerują, że jeśli sytuacja się nie uspokoi, to może dojść tam do chińskiej interwencji



zawartość zablokowana

Autor: Aleksander Kłos


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się