Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Górnicy liczą na wyższe płace

Dodano: 31/08/2019 - numer 2420 - 31.08.2019
fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska
fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska
W Polskiej Grupie Górniczej ruszyły negocjacje płacowe – 13 związków zawodowych działających w spółce zgodnie walczy o 12 proc. podwyżki w przyszłym roku. Byłby to kolejny wysoki wzrost wynagrodzeń w branży. W sąsiedniej Jastrzębskiej Spółce Węglowej płace należą do najwyższych w Polsce.
Dzięki wysokim wynagrodzeniom w JSW Jastrzębie-Zdrój, z kwotą przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w wysokości 8121 zł, kolejny raz znalazło się na czele miast, w których zarabia się najlepiej. Przeciętny zarobek w tym mieście to aż 168 proc. średniej krajowej. Jak podał GUS, przeciętne wynagrodzenie w Jastrzębiu-Zdroju rosło w ub.r. niemal pięć razy szybciej niż średnia krajowa. Różnica w porównaniu z 2017 r. w całym kraju wyniosła bowiem 307 zł, a w Jastrzębiu – 1511 zł.
W 2018 r. spółka podwyższyła wynagrodzenia o 7 proc. Ponadto przeznaczyła w minionym roku ok. 300 mln zł na oddanie pracownikom świadczeń wstrzymanych na podstawie porozumienia oszczędnościowego z 2015 r. Tegoroczny fundusz płac w JSW to aż 3,5 mld zł. Spółkę stać jednak na takie wydatki, bo jej sytuacja jest bardzo dobra. Pierwsze półrocze br. grupa kapitałowa JSW zakończyła zyskiem netto w wysokości 547,5 mln zł. Grupa obecnie zatrudnia 30 tys. pracowników. PGG, największa spółka górnicza, w której pracuje ok. 42 tys. osób, też ma coraz lepsze wyniki – w 2018 r. osiągnęła 493 mln zł zysku wobec 86 mln zł zysku rok wcześniej oraz 332 mln zł straty w 2016 r. Przedsiębiorstwo musi jedna unowocześniać kopalnie, bo zaniedbania z poprzednich lat są spore. Dlatego wielkość nakładów na inwestycje PGG to ponad 2,4 mld zł. Nieoficjalnie mówi się, że w tej sytuacji zarząd nie będzie zbyt skory do podnoszenia płac. Mimo to związki, oprócz podwyżki w 2020 r., domagają się też rekompensaty premii za dwa miesiące, w których jest mniej dni roboczych, oraz zaliczenie podwyżek tegorocznych do postawy naliczania premii i nagrody barbórkowej. – Trzeba spojrzeć na realia obowiązujące na rynku pracy. Chętnych do pracy nie ma zbyt wielu. Górnicy z rybnickich kopalń uciekają do JSW, gdzie płace są wyższe. Także klasy górnicze w szkołach nie mają dużego naboru – mówi portalowi NetTG Artur Braszkiewicz, szef NSZZ „Solidarność” w KWK Ruda Ruch Halemba. Górnicy liczą też na dobre ceny węgla i związane z tym rosnące przychody spółki. Jak ocenił wiceminister energii Adam Gawęda, w drugim półroczu obie firmy powinny nadrobić to, czego nie zrealizowały w pierwszej połowie roku. Dzięki temu zarówno PGG, jak i JSW powinny mieć dobre wyniki.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze