​Johnson nie wykluczył wyborów

BREXIT \ Brytyjski premier zapewnia, że nie zwróci się do UE o opóźnienie przeprowadzenia brexitu. Boris Johnson sugeruje przy tym, że może być zmuszony do rozpisania przedterminowych wyborów. Szef brytyjskiego rządu ponownie potwierdził w poniedziałek wieczorem, że Zjednoczone Królestwo opuści Wspólnotę 31 października i że pod żadnym warunkiem nie poprosi Brukseli o opóźnienie tego procesu. Poinformował również, że nie chce rozpisania nowych, przedterminowych wyborów, jednak może być do tego zmuszony. Boris Johnoson ocenił, że szanse na porozumienie z Brukselą rosną, chociaż nie podał nowych szczegółów rozmów. Zaapelował przy tym do części deputowanych, by nie opóźniali brexitu i pozwolili negocjatorom kontynuować ich pracę. Agencja Reutera donosi, że grupa opozycyjnych
     

48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze