Skończyły się przywileje dla Gazpromu

​PRAWO \ Rosja musi ograniczyć dostawy przez Nord Stream i porozumieć się z Ukrainą

numer 2428 - 12.09.2019Gospodarka

To koniec monopolu Gazpromu – tak premier Mateusz Morawiecki skomentował wyrok TSUE, który orzekł, że rosyjski koncern może korzystać tylko z 50 proc. przepustowości gazociągu OPAL i w związku z tym będzie musiał ograniczyć dostawy przez Nord Stream. „Polska wypycha Gazprom z Nord Streamu do ukraińskiej rury” – alarmuje rosyjski dziennik „Wiedomosti”.

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anna-Kaisa Itkonen poinformowała, że po unieważnieniu we wtorek przez Sąd UE decyzji KE z 2016 r. w sprawie gazociągu OPAL zastosowanie ma decyzja z 2009 r. Według niej oznacza to, że Gazprom ma rezerwację na 50 proc. przepustowości gazociągu OPAL, a nie na więcej, na co zgodziła się trzy lata temu Bruksela, a na co Polska odpowiedziała pozwem.

– Wyrok Sądu UE spowodował, że Gazprom i Niemcy nie będą mogły używać rurociągu OPAL w sposób monopolistyczny – stwierdził szef polskiego rządu. – Poddanie tego rurociągu unijnym regułom tworzy lepsze warunki do konkurowania z gazem rosyjskim, pomoże zapewnić pełną suwerenność i bezpieczeństwo oraz niższe koszty gazu w Polsce za parę lat, jak będzie już działał gazociąg Baltic Pipe – powiedział Morawiecki



zawartość zablokowana

Autor: Jan Kamieniecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się