Macki Kremla oplatają Bułgarię

SOFIA \ Bułgaria żyje skandalem związanym z rosyjskimi szpiegami. Zatrzymano w tej sprawie już kilka osób, wydano zakazy wjazdu do kraju, a kolejni ministrowie i szefowie służb składają wyjaśnienia. Skandal związany z działalnością rosyjskich szpiegów wybuchł w poniedziałek, gdy policja i Państwowa Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (DANS) weszły do domu byłego zastępcy redaktora naczelnego dziennika opozycyjnej partii socjalistycznej BSP „Duma” – Jurija Borisowa, który jest działaczem prorosyjskiego ruchu Rusofile. Wieczorem działacz został zwolniony. Prokuratura podała, że był przesłuchiwany w charakterze świadka. Zatrzymano również lidera ruchu, dawnego wydawcę „Dumy” i biznesmena Nikołaja Malinowa, któremu zarzucono szpiegostwo i 
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze