Zdjęcia, które mówią więcej niż słowa

Dodano: 28/09/2019 - numer 2444 - 28.09.2019

​GDYNIA \ Na festiwalu „NNW” prezentowana jest wystawa fotografii Juliena Bryana

„Gdybym po powrocie do Ameryki tylko o tym opowiadał, ludzie mogliby mi nie uwierzyć. Ale każdy będzie musiał uwierzyć w moje zdjęcia” – twierdził Julien Bryan. To jedyny korespondent zagraniczny, który 7 września 1939 r. dotarł do walczącej Warszawy i fotografował zagładę miasta. Zdjęcia, które wówczas zrobił, stały się ikonami polskiego września. Teraz wstrząsające kadry są prezentowane na jednej z wystaw na festiwalu „Niepokorni Niezłomni Wyklęci” w Gdyni. Miałem wtedy 10 lat. Siedziałem w piwnicy, bo był nalot. Kiedy skończyło się bombardowanie, pobiegłem szukać przyjaciela. Gdy wyszedłem, zobaczyłem kanarka. Uświadomiłem sobie, że to kanarek mojej stryjenki. Wziąłem go i pobiegłem do kolegi, który przetrwał nalot w Giełdzie Papierów Wartościowych. Tam spotkał mnie pan Julien Bryan i 
     

29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze