Łóżko pełne czarów

Dodano: 28/09/2019 - numer 2444 - 28.09.2019

#SakiewiczOpowiadaBajki

Robert nigdy łatwo nie zasypiał. Poduszki uwierały go w głowę, a plecy bolały. Zawsze tłumaczył mamie, że to przez kanciaste łóżko. Pochodziło ono prosto z wielkiego sklepu, w którym sprzedawano niemal same kanciaste meble. A jak Robert nie zasypiał w porę, to potem nie mógł się dobudzić i wstać do szkoły. Rano mama musiała go niemal ściągać na ziemię, by się obudził i zaczął ubierać. I tak to trwało cały rok, zanim wyjechał na wakacje. W czasie wolnego Robert, kładąc się na innych łóżkach, zasypiał od razu i wstawał wcześnie. I wtedy mama chłopca uwierzyła, że chyba jednak chodzi o łóżko, a nie o to, że nie chciał chodzić wcześnie spać. Po wakacjach poszli wspólnie jeszcze raz do wielkiego sklepu. Kolorowo tam
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze