Policjanci zginęli z rąk kolegi dżihadysty

PARYŻ \ Francuska prokuratura potwierdziła, że pracownik prefektury, który w czwartek zabił swoich współpracowników, był zradykalizowanym islamistą i dokładnie zaplanował zbrodnię. Prokurator oddelegowany do walki z terroryzmem Jean-François Richard przedstawił na sobotniej konferencji prasowej pierwsze ustalenia ws. czwartkowego ataku nożownika w budynku paryskiej prefektury. W toku śledztwa ustalono, że 45-letni Mickael Harpon, który od 16 lat pracował w budynku jako informatyk, był zradykalizowanym islamistą i utrzymywał kontakt z ruchem salafickim. Niewykluczone też, że przekazywał islamistom ściśle tajne dane dotyczące działań policji. Richard potwierdził dżihadystyczny wątek czwartkowego ataku na komendę główną policji, dodając, że w dniu tragedii zamachowiec kupił w pobliskim
     

48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze