Góra Indian Pemón

​WENEZUELA \ RORAIMA

Twórca Sherlocka Holmesa, Arthur Conan Doyle, zainspirowany jej widokiem, zdecydował się napisać „Zaginiony świat”. Trudno zresztą mu się dziwić. Kształt tego tepui i rosnący wokół niego prehistoryczny las zabierają nasz umysł gdzieś dalej. Między egzotykę a fantazję. O tej górze krążą legendy. Indianie Pemón twierdzą, że kiedyś była pniem wielkiego drzewa, na którym rosły wszystkie owoce świata. Któregoś dnia drzewo miało zostać ścięte przez jednego z bogów, a ono, upadając, wywołało wielki potop. Inna wersja tej legendy opowiada o trzech braciach, którzy mieszkali na pograniczu dzisiejszej Wenezueli, Gujany i Brazylii. Jeden był mądry, drugi chciwy, trzeci zaś pragnął zgody. Chciwcowi drzewo przeszkadzało w uprawie pola. Pragnął więc je ściąć, by zwiększyć swoje zyski ze żniw. Jego
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze