​Będę realizował cele mojego programu wyborczego

O minionej kampanii wyborczej oraz polityce samorządowej mówi w rozmowie z ALBERTEM ŁYJAKIEM ARTUR ADAMSKI, kandydat do Sejmu w tegorocznych wyborach parlamentarnych. Nie udało się Panu uzyskać mandatu poselskiego. Czego zabrakło? Zawsze byłem obywatelem aktywnym, ale moja aktywność nie zawsze wiązała się z rozpoznawalnością mojej osoby. Działaniom w Solidarności Walczącej poświęciłem dużo czasu, na łamach prasy podziemnej opublikowałem setki artykułów, ale pierwszy pod własnym nazwiskiem dopiero w 1989 r. W latach 90. byłem uczestnikiem wielu społecznych inicjatyw dotyczących ziemi trzebnickiej. Do dziś mój udział w nich jest chyba pamiętany, bo tam dostałem najwięcej głosów. Być może błędem była obrana przeze mnie forma kampanii – z minimalną liczbą billboardów pokazujących moją twarz
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze