Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Jest zgoda na gigantyczną fuzję

Dodano: 05/11/2019 - numer 2474 - 05.11.2019
fot. Regis Duvignau/Reuters
fot. Regis Duvignau/Reuters
Zarządy włosko-amerykańskiej grupy Fiat Chrysler Automobiles (FCA) oraz francuskiego koncernu PSA, właściciela Peugeota, zatwierdziły połączenie obu przedsiębiorstw. Dzięki tej fuzji powstanie firma o wartości 40 mld euro, która będzie czwartym co do wielkości producentem samochodów na świecie.
Głównym celem fuzji jest możliwość dzielenia między siebie ogromnych kosztów rozwoju pojazdów elektrycznych i autonomicznych. „Ten zdecydowany ruch stworzyłby lidera branży o skali, możliwościach i zasobach pozwalających skutecznie wykorzystać szanse i skutecznie zarządzać wyzwaniami nowej ery mobilności” – napisano we wspólnym oświadczeniu.
Powstały po połączeniu koncern oprócz flagowych marek Fiat, Chrysler, Peugeot będzie zarządzał takimi markami, jak Jeep, Dodge Maserati, Citroen czy Vauxhall. Fuzja w stosunku 50/50 utworzy spółkę z roczną sprzedażą pojazdów na poziomie 8,7 mln, przychodami w wysokości 170 mld euro i zyskami operacyjnymi w wysokości ponad 11 mld euro. Oczekuje się, że przyniesie to oszczędności w wysokości 3,7 mld euro bez zamykania fabryk.
Połączenie koncernów zaniepokoiło jednak związki zawodowe, które oczekują od zarządów zapewnienia, że nie dojdzie do zwolnień, w szczególności 1,1 tys. pracowników w fabryce PSA w Ellesmere Port oraz 1,2 tys. pracowników produkujących samochody dostawcze Vauxhall w Luton.
Na czele nowo powstałego przedsiębiorstwa z siedzibą w Holandii ma stanąć prezes FCA John Elkann. Prezes Grupy PSA Carlos Tavares ma zostać dyrektorem generalnym. Nowa spółka zachowa notowania giełdowe w Paryżu, Mediolanie i Nowym Jorku, a także utrzyma obecność w głównych lokalizacjach biurowych we Francji, Włoszech i w Stanach Zjednoczonych.
Uzgodnioną umowę podpisano kilka miesięcy po tym, jak nie doszła do skutku próba połączenia FCA i francuskiego rywala PSA, czyli Renault. Za brak finalizacji rozmów firmy obwiniły interwencję rządu francuskiego, największego akcjonariusza Renault. Państwo francuskie jest również właścicielem 12 proc. PSA, ale analitycy przekonują, że tym razem umowa zostanie zrealizowana.
Dostęp do technologii PSA ma ułatwić FCA osiągnięcie zgodności z surowymi europejskimi przepisami dotyczącymi emisji dwutlenku węgla, które zostaną wprowadzone w przyszłym roku. Obecnie trzema największymi producentami samochodów na świecie są japońska Toyota, niemiecki Volkswagen AG oraz amerykański General Motors.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze