​Bóg miał wobec niego inne plany

Uczestniczę w spotkaniach w wielu szkołach, poprawczakach, więzieniach i staram się przekazywać młodym ludziom, że wciąż jeszcze mogą naprawić swoje życie. Mają komu zaufać. Tym kimś jest Pan Bóg, który daję siłę – mówi Wojciech Bartnik, ostatni polski medalista olimpijski w boksie (Barcelona 1992 r.). Urodził się i nadal mieszka w Oleśnicy, gdzie już trzecią kadencję jest miejskim radnym. W ostatnich wyborach do Sejmu startował z wrocławskiej listy Prawa i Sprawiedliwości. Mandatu nie zdobył, ale uzyskał świetny wynik. Należy do katolickiej wspólnoty Mamre, współorganizuje msze św. dla środowiska sportowego, Boże Igrzyska. Stara się dzielić swoim świadectwem wiary w wielu miejscach i przyciągnąć do Kościoła jak najwięcej osób. – Zawsze byłem człowiekiem wierzącym. Przed walką krótko
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze