​Szpiedzy w kampanii Trumpa

numer 2494 - 28.11.2019Świat

USA Inspektor generalny Departamentu Sprawiedliwości Michael Horowitz wkrótce ogłosi swój raport ws. szpiegowania kampanii wyborczej Donalda Trumpa. Może to popsuć plany Demokratów dotyczące procedury impeachmentu prezydenta.

Przywódca USA twierdzi, że FBI i Departament Sprawiedliwości jeszcze za prezydentury Baracka Obamy naginały prawo, by szpiegować jego kampanię wyborczą. Miało to polegać na nadużyciu tzw. ustawy FISA umożliwiającej inwigilację agentów obcych państw. Zdaniem Trumpa FBI stawiało fałszywe oskarżenia o współpracę Trumpa z Rosją po to, by sąd przyznawał im zezwolenia na szpiegowanie członków kampanii wyborczej.

Inspektor generalny Departamentu Sprawiedliwości Michael Horowitz prowadzi własne śledztwo w tej sprawie od mniej więcej 1,5 roku. Raport z dochodzenia, z niewielką ingerencją cenzury, ma być upubliczniony 9 grudnia. Nieoficjalnie wiadomo, że efekty jego śledztwa nie są zbyt dobre dla Demokratów. – Będą dowody na to, że urzędnicy faktycznie próbowali sabotować Trumpa, o czym przekonywał on od początku, także w trakcie debaty o impeachmencie – powiedział informator telewizji Fox News



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się