Nowe technologie w służbie komunistycznej władzy

SINCIANG \ Portret pamięciowy z DNA

numer 2499 - 04.12.2019Świat

Chiński reżim kolekcjonuje próbki krwi od setek Ujgurów, aby móc utworzyć olbrzymią bazę DNA, która umożliwi rozpoznawanie twarzy osób z tej mniejszości etnicznej. – Rozwiązania, które obecnie mają ułatwić inwigilację jednostek oraz grup etnicznych wrogich władzy chińskiej, za kilka bądź kilkanaście lat mogą być wykorzystywane na masową skalę w celach komercyjnych – zauważa dr Piotr Łuczuk, redaktor naczelny portalu Filary Biznesu.

W centrach „reedukacji” znajduje się ponad milion Ujgurów oraz osób z innych grup etnicznych, które podejrzewa się o ekstremistyczne poglądy i brak lojalności wobec Chińskiej Republiki Ludowej. Zdaniem organizacji walczących o prawa człowieka osoby przebywające w centrach „reedukacji” pracują przymusowo i są poddawane torturom.

Władze w Pekinie zdecydowały się ponadto na zamknięcie oraz wyburzenie meczetów i cmentarzysk Ujgurów. Z kolei miejsca modlitw dostępne dla wiernych zostały pozbawione minaretów i kopuł i są stale monitorowane oraz obserwowane.

Jak donosi „New York Times”, władze miasta Tumxuk w regionie autonomicznym Sinciang zaczęły pod pozorem obowiązkowego przeglądu stanu zdrowia pobierać próbki krwi, które mają pomóc w jeszcze lepszej inwigilacji Ujgurów. W ludzkim DNA znajdują się geny, które odpowiadają za różne rysy twarzy



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się