fot. Mateusz Marek/PAP

Naszym głównym celem jest promocja rodziny

​WYWIAD \ Z DOROTĄ BOJEMSKĄ, działaczką społeczną i nowo mianowaną przewodniczącą Rady Rodziny przy Ministerstwie Pracy i Rodziny, rozmawia PAWEŁ TUNIA

numer 2502 - 07.12.2019Wywiad

Mówimy o rodzinie, w której mogą narodzić się dzieci, a to oznacza związek kobiety i mężczyzny. W przestrzeni medialnej i publicznej funkcjonują na ten temat różne opinie, ale nie możemy mówić o innym typie rodziny niż taki, jaki jest określony w polskim prawie – mówi „Codziennej” Dorota Bojemska.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg powołała w czwartek Radę Rodziny składającą się z 14 osób. Pani została wybrana na przewodniczącą tego gremium. Jak będą wyglądały prace Rady?

Planujemy spotkania raz w miesiącu. Konkretnymi sprawami będziemy się jednak zajmować, pracując w zespołach i podzespołach. W tej chwili ustalana jest agenda tematów. Zajmiemy się nimi w powołanych do tego celu grupach roboczych, wspomnianych zespołach i podzespołach. Wśród członków Rady są przedstawiciele środowisk od lat zajmujących się tematem rodziny, parlamentarzyści, naukowcy, ekonomiści, w tym specjaliści od problemów demograficznych. Dokładne ustalenie planu prac Rady jest przed nami.

Wśród celów działania nowej Rady jest poprawa sytuacji demograficznej w naszym kraju. Jak planują Państwo to osiągnąć?

Są dwa główne cele: opracowanie kierunków działań, których celem jest poprawa sytuacji demograficznej w Polsce, stworzenie spójnej strategii w tym zakresie oraz pomoc pełnomocnikowi ds. demograficznych. Widać wyraźnie, że to jest problem, który dotyczy nie tylko Polski, lecz także Europy. Drugim ważnym celem jest promowanie rodziny. Chodzi o stworzenie takich warunków, które poprawią atrakcyjność życia rodzinnego. To są kwestie fundamentalne. Nasze zadanie polega na wypracowaniu pozytywnego obrazu rodziny w kulturze, w tym w mediach czy reklamie.

Nie obawia się Pani, że Rada Rodziny narazi się m.in. środowiskom popierającym ideologię LGBT, które uważają, że rodzinę mogą zakładać nie tylko kobiety i mę?czy?ni, lecz tak?e osoby tej samej p?ci?

żczyźni, lecz także osoby tej samej płci?

Trzeba podkreślić, że funkcjonujemy w konkretnej przestrzeni cywilizacyjnej i chcemy robić swoje. To jest nasz cel. Mówimy o rodzinie, w której mogą narodzić się dzieci, a to oznacza związek kobiety i mężczyzny. W przestrzeni medialnej i publicznej funkcjonują na ten temat różne opinie, ale nie możemy mówić o innym typie rodziny niż taki, jaki jest określony w polskim prawie.

Kiedy zostanie ogłoszony plan działań Rady?

Na razie mieliśmy pierwsze spotkanie wstępne poświęcone sprawom organizacyjnym. Poruszonych zostało wiele spraw dotyczących pracy i wątków pobocznych. Z początkiem roku przedstawimy agendę spotkań i tematów. W tej chwili nie powiem o żadnych konkretach, bo nie są one ustalone. Jesteśmy w trakcie ich układania. Mam nadzieję, że będziemy mogli szybko rozpocząć naszą działalność, nie tylko w sprawach drobniejszych, lecz także w tych dwóch najważniejszych, o których mówiłam.

Czy wśród działań nowego organu będą inicjatywy podobne do programu 500+? Czy zaproponujecie np. podwyższenie tego świadczenia z powodu wzrostu cen?

Przede wszystkim chcielibyśmy stworzyć strategię, która podejdzie do zagadnienia rodziny w sposób integralny i całościowy. Do tego potrzeba trochę czasu, aby skorelować działania i stworzyć spójny plan, który umożliwi skuteczną pomoc rodzinie. Wymaga to także badań analityczno-socjologicznych, które chcemy przeprowadzić. Ich wyniki staną się podstawą programu. Jego realizacja będzie rozłożona na całą kadencję parlamentu, co wynika także z obecności w Radzie jego członków, ale oczywiście plan działań będzie dotyczył okresu dłuższego niż 4 lata.