Reżim Kima gotowy do kontrataku

​PJONGJANG \ Kolejne napięcia w relacjach z USA

numer 2502 - 07.12.2019Świat

To bardzo niebezpieczna prowokacja – tak przedstawiciel Korei Północnej podsumował użyte przez prezydenta USA Donalda Trumpa w stosunku do przywódcy KRLD Kim Dzong Una określenie „Rocket Man” (człowiek rakieta). Pjongjang ostrzega Waszyngton przed odwetem na wszystkich poziomach.

Prezydent USA Donald Trump zasugerował atak na Koreę Północną. Jeśli do niego dojdzie, Ameryka może się spodziewać natychmiastowej odpowiedzi – ostrzegł szef sztabu generalnego tamtejszych sił zbrojnych gen. Pak Dzong Czon w odniesieniu do wypowiedzi Trumpa na forum szczytu NATO w Wielkiej Brytanii. W jego trakcie amerykański przywódca podkreślił, że reżim KRLD wciąż dopuszcza się ataków nuklearnych i zadeklarował, że w razie potrzeby USA odpowiedzą siłą. – Kim Dzong Un wciąż wysyła rakiety, nieprawdaż? Dlatego nazwałem go Rocket Man – powiedział Trump w rozmowie z dziennikarzami. – Jeśli zajdzie taka potrzeba, użyjemy siły. Wkrótce okaże się, jak jest – dodał Trump, komentując postępy w denuklearyzacji na Półwyspie Koreańskim. – Dla Stanów Zjednoczonych byłoby rzeczą straszną, gdyby Waszyngton zdecydował się na atak – odpowiada gen. Pak Dzong Czon



zawartość zablokowana

Autor: Joanna Kowalkowska


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się