fot. Stefan Czerniecki (5)

Ocalić, co zapomniane

PÓŁNOCNA ARIZONA \ Route 66

numer 2503 - 09.12.2019Podróże

Magnesy na lodówkę, breloczki z kluczami, długopisy, ołówki, piórniki czy wreszcie torby, plecaki i koszulki – wszystko z wygrawerowanym bądź przylepionym charakterystycznym znaczkiem drogowym. Emblematem, który dla każdego Amerykanina oznacza legendę. Route 66 to bowiem dla Stanów Zjednoczonych miejsce symbol.

Deszcz cię spłoszył? – zadbana Amerykanka w średnim wieku wita mnie na progu swojego sklepu. Faktycznie, ma rację. Wbiegłem tu trochę przez przypadek. Nad Arizonę nadciągnęły właśnie czarne chmury. Kilka minut temu zaczęło lać. – Zapraszamy do środka. Rozgość się.

Jej przytulny, pełen ciepłych kolorów sklep odbiega nieco od wystroju pozostałych, jakie dane mi było odwiedzić w ciągu kilku ostatnich tygodni. Rodzinna atmosfera, nienachalna obsługa. I bardzo dużo czasu dla klienta. Bez zbędnego nagabywania. Po prawej stronie od wejścia widać oddzielną izbę.

Pośrodku niewielkiego gabinetu stoi czarny, skórzany fotel fryzjerski. Jest wolny. Obok stojący starszy pan w okularach. Z uśmiechem zaprasza, aby usiąść. Szkoda, że to tylko makieta. Przedstawiająca Angela Delgadillo. W latach 80. i 90. ubiegłego stulecia pracował tu jako fryzjer i golibroda. To jego salon.

Podobnie jak historia przebiegającej u wejścia do zakładu oraz dzisiejszego sklepu słynnej drogi. Nazywanej w Ameryce Route 66 – trasa nr 66. Dziś to wizytówka całych Stanów Zjednoczonych. Legendarna szosa, o której marzą światowi harleyowcy. Kultowe miejsce na mapie północnej Arizony. Co sprawiło, że zupełnie zwykła, pozbawiona nadzwyczajnych pejzaży, śmiertelnie niebezpiecznych zakrętów czy panoramicznych podjazdów trasa stała się bezsprzecznie najsłynniejszą drogą na kontynencie, a jej charakterystyczne emblematy sprzedawane są jako pamiątki bez wyjątku w każdym stanie?

Wszystko to sprawka wspomnianego wyżej golibrody. Angel Delgadillo nie potrafił zgodzić się na to, aby jego ukochane rodzinne miasteczko Seligman umarło. A był czas, że wiele wskazywało na to, że tak się właśnie stanie



zawartość zablokowana

Autor: Stefan Czerniecki


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę