13 grudnia dniem zdrady

numer 2508 - 14.12.2019Sport

FELIETON KIBICA Wprowadzenie stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. jest jednym z tych dni z mojego dzieciństwa, które zapamiętałem bardzo dobrze. Mieszkałem wówczas w Gdańsku na Zaspie, w bloku, w którym większość mieszkań należała do wojskowych.

Powszechny wówczas hałas, walenie do drzwi, wyciąganie z mieszkań żołnierzy, płacz ich rodzin – to wszystko powodowało, że chyba nikt wówczas na naszej klatce nie spał. Na porannej mszy św. ks. proboszcz Julian Noga ze łzami informował wiernych, że w Polsce jest wojna. Wszyscy płakali i bali się, co się wydarzy w kolejnych dniach.

Bo to rzeczywiście była wojna. Ginęli ludzie, brutalnie rozprawiano się z manifestacjami. 17 grudnia 1981 r. w śródmieściu Gdańska, podczas tłumienia przez milicję i wojsko demonstracji przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego, został śmiertelnie postrzelony w głowę Antoni Browarczyk, kibic Lechii i działacz Solidarności



zawartość zablokowana

Autor: ks. Jarosław Wąsowicz SDB


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się