​Wrocławianie z punktem

Wrocławscy piłkarze podziałem punktów zakończyli ostatni w tym roku występ na własnym obiekcie. W spotkaniu 19. kolejki WKS zremisował z drużyną z Poznania. Decyzja wojewody dolnośląskiego o zamknięciu stadionu dla kibiców spowodowała, że we Wrocławiu klimat na szlagierowym meczu Śląska z Lechem był jak na sparingu. Na 40-tysięcznym pustym stadionie doskonale było słychać, co krzyczą piłkarze i jak sobie podpowiadają. Na boisku przez długi czas było jak na trybunach, czyli bez emocji. Oba zespoły nieźle operowały piłką, ale nic groźnego z tego nie wynikało, bo dobrze spisywali się obrońcy. Pierwszy poważniej zagroził bramce rywali Śląsk, kiedy po kontrataku w dobrej sytuacji znalazł się Robert Pich, ale jego strzał był niecelny. Kilka chwil później ponownie zaatakowali gospodarze. Po
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl