​Niebezpieczny zawód dziennikarza

numer 2512 - 19.12.2019Świat

Raport W tym roku zginęło 49 dziennikarzy, 389 pracowników mediów przebywa w więzieniu, a 57 zostało porwanych. Jednymi z najbardziej niebezpiecznych miejsc dla dziennikarzy są Syria, Meksyk, Afganistan i Jemen – informują w swoim raporcie Dziennikarze bez Granic (Reporters Without Borders – RSF).

Według raportu Dziennikarzy bez Granic liczba zabitych pracowników mediów jest najmniejsza od 16 lat. Śmierć poniosło 49 dziennikarzy, wśród których 46 to mężczyźni. Jest to znaczący spadek w porównaniu z rokiem 2018, kiedy zginęło 87 dziennikarzy. Należy również podkreślić, że żaden z dziennikarzy nie zginął w czasie realizacji misji zagranicznych.

W tym roku 17 dziennikarzy relacjonujących konflikty zbrojne w Syrii, Jemenie i Afganistanie zostało zabitych. Dla porównania w roku ubiegłym śmierć poniosły, wykonując swój zawód w tych krajach, aż 34 osoby. Spadek liczby wynika m.in. z mniejszej liczby dziennikarzy relacjonujących konflikt na miejscu. Co więcej, pracownicy mediów pracujących w miejscach, gdzie toczą się działania zbrojne, są coraz lepiej przygotowani na niebezpieczeństwo.

Niepokojący jest natomiast fakt, że aż 59 proc. dziennikarzy zabijanych jest w „strefach pokoju”



zawartość zablokowana

Autor: Paweł Kryszczak


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się