fot. JSW/d

Innowacje wielką szansą dla górnictwa

WYWIAD \ Z ADAMEM GAWĘDĄ, wiceministrem aktywów państwowych i pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, rozmawia MARIUSZ ANDRZEJ URBANKE

numer 2512 - 19.12.2019Wywiad

Górnictwo realizuje ambitne cele inwestycyjne, przeznaczając tylko w okresie trzech kwartałów br. na inwestycje dużo ponad 4 mld zł. To bardzo dobry wynik, ale nie tylko on jest ważny, lecz także aspekty społeczne.

Osiągane w tym roku wyniki sektora górnictwa węgla kamiennego są poniżej oczekiwań. Jak je Pan ocenia?

Poziom produkcji po dziewięciu miesiącach tego roku, ok. 46 mln ton, mógłby być nieco wyższy, ale nie jest to wynik zły. Jednocześnie troszkę niepokoi sprzedaż rzędu 43,5 mln, co w skali górnictwa jest zbyt niskim poziomem. Skutkuje to wzrostem poziomu zapasów węgla do ponad 4,7 mln ton po trzech kwartałach. Potrzeba więc działań na rzecz zwiększenia sprzedaży węgla we wszystkich spółkach surowcowych. I to już się dzieje, co pokazują dane za listopad. Patrząc na ceny węgla osiągnięte przez polskich producentów w ciągu trzech kwartałów tego roku, można mówić o lekkim optymizmie w odniesieniu do cen na rynkach europejskich. Średnia cena węgla w Polsce nieco powyżej 360 zł za tonę jest ceną dość dobrą.Wyniki trzech kwartałów pokazują także, że górnictwo realizuje ambitne cele inwestycyjne, przeznaczając w tym okresie na inwestycje dużo ponad 4 mld zł. To bardzo dobry wynik. Cieszy m.in. przyspieszenie prac związanych z budową nowej kopalni Jastrzębie-Bzie (Bzie-Dębina) przez Jastrzębską Spółkę Węglową oraz inwestycje realizowane przez Polską Grupę Górniczą. Jednak rok 2020 będzie z pewnością trudny dla górnictwa, świadczą o tym m.in. międzynarodowe trendy cenowe. Musimy się lepiej do tego przygotować. Przeglądy złożowe i inwestycyjne, które miały miejsce we wszystkich spółkach, pokazują, że dobre, przemyślane inwestycje i poprawa efektywności to główne cele stawiane przed spółkami wydobywczymi. W Ministerstwie Aktywów Państwowych sprawy górnictwa będą miały bardzo istotną pozycję.

Zdaniem ekspertów stworzenie Zielonego Ładu dla Europy grozi utratą ponad 40 tys. miejsc pracy w Polskiej Grupie Górniczej i kolejnych ponad 100 tys. miejsc pracy w polskim przemyśle okołogórniczym. Czy po wynegocjowaniu rabatu klimatycznego przez premiera Mateusza Morawieckiego ta sprawa nie stanowi już problemu?

Musimy sprostać wyzwaniom stawianym przed górnictwem. Nie powinniśmy jednak mówić, „kiedy będzie po węglu”. Musimy mówić o sytuacji, w której nowe impulsy gospodarcze pojawią się obok węgla. I jak razem z węglem tworzyć technologię, by stabilność sektora surowcowego i potencjał były właściwie wykorzystywane. Jestem przekonany, że razem ze wszystkimi, którzy odpowiadają za górnictwo, będziemy w drodze odpowiedzialnego dialogu kreślili plany na naszą przyszłość. Pragnę zaznaczyć, że dla górnictwa ważne są nie tylko wyniki makroekonomiczne, lecz także aspekty społeczne, polityczne i prawne w szerokiej skali. Węgiel ma nadal kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Warto też zwrócić uwagę na generowanie przez górnictwo w Polsce ogromnej wartości dodanej w postaci finansowania rynku, technologii, przemysłu maszynowego, nauki, wkładów do budżetu publicznego, tworzenia i utrzymywania dużej liczby atrakcyjnych miejsc pracy. Dlatego transformacja w tym sektorze nie może polegać na prostej zamianie na podobną liczbę innych miejsc pracy, lecz musi uwzględnić ich jakość i wartość.

We wnioskach ze szczytu pojawił się zapis o stworzeniu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji w wysokości 100 mld euro na wsparcie transformacji energetycznej. Kto na tym skorzysta, czy również takie regiony, jak Śląsk?

Tak, choć na razie środki planowane na ten fundusz wydają się zbyt skromne, a w dodatku stara się o nie dużo regionów. Dla Śląska czy regionów kopalń węgla brunatnego będą to kwoty niewystarczające na dokonanie transformacji



zawartość zablokowana

Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się