reklama


Kolejna porażka Legii

numer 2514 - 21.12.2019

Nie było przełamania złej passy. Koszykarze Legii wciąż nie mogą znaleźć sposobu na pokonanie kolejnego rywala, tym razem w hali Koło górą był Śląsk Wrocław.

 

Początek meczu należał do wrocławian, którzy szybko objęli prowadzenie i konsekwentnie je powiększali. Po ośmiu minutach gry i celnym rzucie za trzy Jakuba Musiała Śląsk wygrywał już 27:9. Legioniści zaczęli odrabiać straty za sprawą skutecznych Michała Michalaka i Keanu Pindera, ale mimo to goście zwyciężyli w premierowej części meczu. W połowie drugiej kwarty był już remis 33:33. Spotkanie wyrównało się, ale warszawianie nie potrafili przełamać rywala, który ciągle uciekał Legii. Na półmetku pojedynku Śląsk prowadził 49:41



zawartość zablokowana

Autor: paw


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę
reklama