Polityka prosocjalna zdominowała rok

fot. Michał Walczak/PAP
fot. Michał Walczak/PAP

WYWIAD \ Z prof. KAZIMIERZEM KIKIEM, politologiem z UJK w Kielcach, rozmawia MARLENA NOWAKOWSKA

PiS świetnie prowadziło politykę prosocjalną, budziło nadzieje, przyciągało wyborców, wyznaczało słuszne kierunki funkcjonowania państwa, tyle tylko że w moim odczuciu brakuje równowagi. Nie mam jednak wątpliwości, że premier Mateusz Morawiecki sobie z tym poradzi, bo to specjalista – mówi w rozmowie z „Codzienną” prof. Kik. Jaki to był rok na polskiej scenie politycznej? Nie był to rok przełomowy, jeśli chodzi o politykę. To w dużym stopniu był rok kontynuacji z pewnym wyhamowaniem energii ugrupowania rządzącego. Mam tu na uwadze choćby utratę pozycji w Senacie i niedużą, ale jednak zmianę układu sił w koalicji rządzącej. Ugrupowania Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry uzyskały większą liczbę mandatów niż poprzednio. Opozycja nie ma jednak z tego żadnych zysków. Wyraźnie się ona
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl