Turcja znów na cenzurowanym

GEOPOLITYKA \ Decyzja Ankary o wysłaniu do Libii wojsk mających wspierać tamtejszy rząd Fajiza as-Saradża w walce z Libijską Armią Narodową (LNA) wywołała zaniepokojenie Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej oraz państw leżących nad Morzem Śródziemnym. W czwartek turecki parlament stosunkiem głosów 325 do 184 zdecydował się na wysłanie wojsk do obrony Trypolisu, obleganego od kwietnia ub.r. przez wojska gen. Chalify Haftara. Już miesiąc temu turecki przywódca Recep Tayyip Erdoğan ogłosił, że jego kraj na początku stycznia wyśle do Libii swoje oddziały, które będą wspierać wojska rządowe. Wsparcie udzielone uznawanemu przez ONZ tzw. rządowi Porozumienia Narodowego miało umożliwić odparcie ofensywy armii gen. Haftara, która dąży do zdobycia stolicy. Stojący na czele
     

46%
pozostało do przeczytania: 54%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze