​Cuprum potrafi zaskoczyć

Pierwsza runda PlusLigi już za nami. Jakie były te ostatnie miesiące dla Cuprum Lubin, jedynego przedstawiciela regionu w lidze mistrzów świata? Czy lubinianie spełniają oczekiwania? Podopieczni Marcela Fronckowiaka zaczęli sezon 26 października od domowego pojedynku z Aluronem Virtu CMC Zawiercie. Po emocjonującym boju to goście wyjeżdżali ze zwycięstwem i dwoma punktami. Pierwsza wygrana dla Cuprum przyszła nieoczekiwanie. W trzeciej kolejce do stolicy polskiej miedzi przyjechała PGE Skra Bełchatów, zespół z aspiracjami mistrzowskimi. Lubinianie zagrali prawdopodobnie najlepszy mecz rundy, wygrywając z renomowanym rywalem 3:2. Później przyszły jeszcze zwycięstwa z GKS Katowice, BKS Visłą Bydgoszcz i ostatnio z MKS Malowem Ślepsk Suwałki. Cuprum przyzwyczaiło też swoich kibiców do grania
     

70%
pozostało do przeczytania: 30%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze