Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

​Nikt nie chce wojny

Dodano: 09/01/2020 - numer 2526 - 09.01.2020
Uderzenie w taką postać, jak gen. Sulejmani wymagało reakcji Iranu dla zachowania twarzy. Jednak jako że kraj ten nie może liczyć na poparcie wojskowe żadnego z mocarstw w konfrontacji z USA – ani Rosji, ani Chin – a sam nie ma potencjału do wchodzenia w otwarty konflikt zbrojny, reakcja ta musi być poniżej progu wojny. Na poziomie demonstracji zbrojnej, którą można pokazać własnej opinii publicznej, jednocześnie nie prowokując reakcji amerykańskiej, która została skonkretyzowana w formie groźby uderzenia w 52 cele na terytorium Iranu. Nikt nie wątpi, że Amerykanie technicznie są w stanie przeprowadzić takie uderzenie. Wiadomo też, że nie zamierzają toczyć wojny w stylu dwóch wojen w Zatoce Perskiej, bo wtedy trzeba brać pod uwagę to, co zrobić po wojskowym złamaniu przeciwnika, jak
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze