​Smarzowski z puszką pod kościołem

Wojciech Smarzowski, reżyser filmu „Kler”, przekazał na WOŚP drogi samochód. „Hojnego” reżysera nie kosztowało to ani grosza, bo dostał auto od jednego z portali jako „najodważniejszy reżyser”. Smarzowski religię w szkole nazywa „praniem dziecięcych mózgów”, a o Janie Pawle II mówi, że tylko Polacy wierzą, iż „nie jest odpowiedzialny za ochranianie księży pedofilów”. Jerzy Owsiak podziela poglądy Smarzowskiego, a „Kler” nazwał „najważniejszym filmem ostatnich prawie trzech dekad”. Gdyby wrogowie Kościoła zorganizowali zbiórkę wśród ludzi podzielających ich poglądy, wszystko byłoby OK. Uczciwe byłoby nawet, gdyby Smarzowski poszedł pod kościół z puszką i wykrzykując, jak nie znosi Jana Pawła II, prosił ludzi o kasę. W końcu ma ksywę „najodważniejszy”! Tymczasem o ile na ulicy na WOŚP
65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze