Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polityczne zwierzę… niejedno ma imię

Dodano: 13/01/2020 - numer 2529 - 13.01.2020
Zwierzęta są obecne nie tylko jako element programów partii politycznych (np. dobrostan zwierząt lub też walka o zwiększenie pogłowia bydła etc.), ale także bardzo często jako... symbole partii politycznych! Jest to widoczne i w Azji, i w Afryce, i w Ameryce, ale także, choć w mniejszym stopniu, w Europie. Oto w USA mamy osła – uosobienie elastyczności i silnej woli jako swoistego „patrona” Partii Demokratycznej. Ale słoń z kolei – zwierzę silne i nieustraszone – ma symbolizować Republikanów. Z kolei pelikan – ów chrześcijański, zdaniem twórców partii, którą symbolizuje, ptak – który reprezentuje „poszukiwanie wspólnego dobra, wyżej ceniąc miłość niż władzę” to symbol mało znaczącej amerykańskiej Partii Solidarności. Sowa zaś, reprezentując wszak i mądrość, i centrowość (sic!), to swoisty
     

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze