​Czekamy na superprodukcję o Pileckim

numer 2531 - 15.01.2020Kultura

FILM Trzema Oscarami nagrodzono historyczny film „Dunkierka”. Produkcja „1917” opowiadająca o I wojnie światowej zdobyła dwa Złote Globy i jest nominowana do Oscara w 10 kategoriach. To dowód na to, że jest zapotrzebowanie na dobre kino historyczne. Czy doczekamy się oscarowego filmu, którego bohaterem będzie Witold Pilecki?

Historia rotmistrza Witolda Pileckiego to wymarzony materiał na film. Pilecki pozwolił się aresztować przez SS, żeby trafić do Auschwitz i opowiedzieć światu o zbrodniach niemieckich podczas II wojny światowej. W obozie zorganizował konspirację, przekazywał raporty. Po ucieczce z Auschwitz wrócił do Warszawy i dalej pracował w konspiracji. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, a po wojnie walczył z komunistycznym reżimem. Gdy historię tę usłyszał brytyjski dziennikarz Jack

Fairweather, postanowił napisać o tym książkę. Jego publikacja pt. „Ochotnik” zachwyciła czytelników na całym świecie. Przed tygodniem otrzymała prestiżową nagrodę Costa Book Awards, a w poniedziałek jej fragmenty cytował brytyjski dziennik „The Times”. Właśnie takich książek potrzeba, żeby historia jednego z najodważniejszych ludzi szła w świat. I potrzeba znakomitego filmu, na miarę wspomnianych wyżej „1917” czy „Dunkierki”



zawartość zablokowana

Autor: Anna Krajkowska


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się