Opozycja w butach ubeka

Dodano: 17/01/2020 - numer 2533 - 17.01.2020
 fot. Wikipedia/d
 fot. Wikipedia/d

GRODZKIGATE \ PO kontratakuje. Cel: media publiczne

W środę poseł Robert Kropiwnicki z PO powiedział, że dziennikarze Radia Szczecin chcieli płacić za oskarżenia marszałka Grodzkiego, powołując się na historię 90-letniego pracownika UB, który opowiadał, że… jakiś pracownik szpitala chciał mu dać pieniądze za oskarżenie Grodzkiego o wzięcie łapówki. Z kolei posłowie PO Borys Budka i Paweł Olszewski poinformowali wczoraj, że Klub Parlamentarny PO złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z „nagonką” na Grodzkiego i... „poniżeniem organu”.
W środę gościem „Wiadomości” był poseł Platformy Obywatelskiej Robert Kropiwnicki. Prowadzący rozmowę Michał Adamczyk pytał o sprawę Grodzkiego.
– Kolejny świadek twierdzi, że przyjmował pieniądze od pacjentów, Platforma stoi za nim murem i możemy powiedzieć, że doktryna Neumanna wciąż jest aktualna: „Jak będziesz w PO, to k...a będziemy cię bronić jak niepodległości” – powiedział.
W odpowiedzi Kropiwnicki stwierdził, że nie ma żadnej doktryny Neumanna, a marszałek Senatu konsekwentnie zaprzecza wszelkim oskarżeniom. Po czym dodał: – Wszystkie pomówienia wobec marszałka Grodzkiego są nieudowodnione. Niestety, też dziennikarze, mamy na to dowody, chcieli płacić za oskarżenia marszałka Grodzkiego. To jest skandaliczne, że takie rzeczy się działy.
Po tych słowach prowadzący rozmowę redaktor Michał Adamczyk prosił o podanie redakcji i nazwiska redaktora, który rzekomo płacił za informacje oczerniające Grodzkiego. – Media publiczne w Szczecinie, redakcja Polskiego Radia w Szczecinie. Ten człowiek mówi, że oferowali mu 5 tys. zł za materiały obciążające marszałka Grodzkiego – doprecyzował Kropiwnicki.
W rzeczywistości podczas konferencji prasowej marszałek Grodzki przedstawił nagranie byłego ubeka, który mówił, że ktoś chciał mu oferować pieniądze. Nie przedstawił na to żadnych dowodów. Co więcej, ubek – wbrew wypowiedzi Kropiwnickiego – nie mówił o tym, że był u niego dziennikarz Radia Szczecin, ale mężczyzna podający się za pracownika szpitala.
Artur Kubaj, prezes Radia Szczecin, w rozmowie z „Codzienną” zapowiedział, że wystąpi na drogę sądową przeciwko posłowi Kropiwnickiemu. – Prawnicy Radia Szczecin przygotowują pozew w związku z wypowiedzią posła Kropiwnickiego – mówi Kubaj. – Poseł Kropiwnicki próbuje podważyć wiarygodność naszej rozgłośni i nie można pozostawić tego bez odpowiedzi – dodaje.
Z kolei posłowie PO Borys Budka i Paweł Olszewski poinformowali wczoraj, że klub PO złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z „nagonką” na Grodzkiego i... „poniżenie organu”. – W imieniu klubu parlamentu Koalicja Obywatelska podjęliśmy decyzję o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie quasi-dziennikarzy telewizji publicznej i prezesa TVP Jacka Kurskiego w związku z uporczywym poniżaniem i szkalowaniem konstytucyjnego organu państwa, jakim jest marszałek Senatu Tomasz Grodzki – mówił poseł Paweł Olszewski.
Biorący udział w konferencji prasowej Borys Budka z PO sprecyzował: – Publiczne znieważanie i poniżanie organu konstytucyjnego ma swój charakter również w Kodeksie karnym, dlatego decyzją klubu składamy to dzisiejsze zawiadomienie. Wszelkie granice i normy zostały naszym zdaniem przekroczone.
– Wypowiedź posła Kropiwnickiego wygląda na jakiś bełkot – komentuje Piotr Lisiewicz, zastępca redaktora naczelnego „Gazety Polskiej”. – Nie ma w niej śladu wskazania jakiegokolwiek dowodu. Uważam, że Radio Szczecin naprawdę powinno w tym momencie oddać sprawę do sądu – dodał.
– Z kolei rozpaczliwa obrona marszałka Grodzkiego, którą zapowiedział przyszły szef PO Borys Budka, wydaje się receptą na widowiskowe samobójstwo tej formacji. W czasach mediów społecznościowych nie da się już wmówić ludziom każdej pozbawionej jakichkolwiek dowodów bzdury – mówi Lisiewicz.
     

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze