Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Palestyńczycy nie chcą planu Trumpa

Dodano: 28/01/2020 - numer 2542 - 28.01.2020
RAMALLAH \ Palestyńskie władze grożą wycofaniem się z układu z Oslo, jeśli amerykański prezydent ogłosi plan pokojowy dla Bliskiego Wschodu. Przeciwko wypowiadają się również przywódcy rządzącego w Strefie Gazy Hamasu. Z kolei przez Izrael plan został oceniony jako historyczny.
Wczoraj wizytę w Waszyngtonie prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi złożyli premier Izraela Benjamin Netanjahu i przywódca izraelskiej opozycji Benny Gantz. Tematem spotkania było przedstawienie przez lidera USA planu pokojowego dla Bliskiego Wschodu, o którym mówił w piątek. Jeszcze przed spotkaniem izraelski premier powiedział, że wierzy, że będzie „tworzyć historię”. – Jesteśmy w trakcie bardzo dramatycznych wydarzeń politycznych, ale moment kulminacyjny jest wciąż przed nami – ocenił szef izraelskiego rządu.
Zanim USA ogłosiły pełną wersję swojego planu dla Bliskiego Wschodu, władze Autonomii Palestyńskiej poinformowały, że go odrzucają, gdyż jego beneficjentem będzie strona izraelska. Ich zdaniem próba wdrożenia w życie tego projektu uniemożliwi osiągnięcie pokoju i doprowadzi do wzmocnienia konfliktu w regionie. Podkreśliły one również, że Waszyngton nie kontaktował się w tej sprawie z nimi, i zapewniły, że żaden plan nie wejdzie w życie bez aprobaty strony palestyńskiej.
Pod koniec czerwca ub.r. Biały Dom podał, że ekonomiczna część planu przewiduje m.in. inwestycje o wartości ok. 50 mld dol. dla Palestyńczyków, reformę gospodarki i powiązanie Palestyny z jej sąsiadami, co ma doprowadzić do stworzenia co najmniej miliona nowych miejsc pracy dla Palestyńczyków.
Przywódca rządzącego w Strefie Gazy radykalnego ruchu palestyńskiego Hamas, Ismail Hanija, ostrzegł, że plan pokojowy USA może doprowadzić do wybuchu kolejnych walk. – Zdecydowanie deklarujemy, że „porozumienie stulecia” nie przejdzie. Nowy spisek przeciwko Palestynie jest skazany na porażkę – zaznaczył.
Władze Autonomii Palestyńskiej zapowiedziały już wcześniej, że nie będą akceptowały żadnego amerykańskiego projektu, po tym jak Trump uznał Jerozolimę za stolicę Izraela.
Te deklaracje nie zahamowały planów przedstawienia projektu. Izraelskie media spekulują, że plan przewiduje przejęcie przez Izrael żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu i w Dolinie Jordanu, a także przekazanie mu całej Jerozolimy. Państwo palestyńskie ma powstać tylko wtedy, gdy Autonomia Palestyńska uzna państwo Izrael, a Hamas zostanie rozbrojony.

Autor jest dziennikarzem Polskiego Radia
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze