​Ech, ci sędziowie

numer 2557 - 14.02.2020Opinie

W ubiegłym roku przed Sądem Rejonowym w Toruniu stanął chory na cukrzycę 67-latek, któremu zarzucono kradzież cukierka o wartości 20 gr. Jak tłumaczył przed sądem oskarżony, poczuł się słabo i zdał sobie sprawę, że jeśli nie zje czegoś słodkiego, może zemdleć, odruchowo więc sięgnął po cukierka z regału. Sędzia prowadząca rozprawę uniewinniła oskarżonego, uznając, że działał w stanie wyższej konieczności – ratował swoje zdrowie i życie. Adwokat z urzędu uważał podobnie i swoje wynagrodzenie przekazał na schronisko dla zwierząt



zawartość zablokowana

Autor: Ryszard Kapuściński


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się