​Turyści uwięzieni na wycieczkowcu

AZJA \ Chiński statek wycieczkowy MS „Westerdam”, który z powodu koronawirusa utknął na morzu, w końcu przybił do portu. Przyjęła go Kambodża. 1 lutego „Westerdam”, z 800 członkami załogi i niemal 1,5 tys. pasażerów na pokładzie, wypłynął z portu w Hongkongu. 14 lutego miał zakończyć rejs w japońskiej Jokohamie. W międzyczasie do tego portu trafił jednak inny chiński wycieczkowiec, u którego pasażerów wykryto koronawirusa. Nie chcąc poddawać kwarantannie dwóch statków z Chińskiej Republiki Ludowej naraz władze Japonii odmówiły wycieczkowcowi „Westerdam” wstępu. Podobnie postępowały kolejne państwa. „Westerdam” przez dwa tygodnie błąkał się więc po oceanie, a jego załoga słyszała odmowy z kolejnych portów. Działo się tak, mimo że nikt na pokładzie nie miał symptomów zarażenia
56%
pozostało do przeczytania: 44%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl