Warszawa nadal traci znaki pamięci

Dodano: 27/02/2020 - numer 2568 - 27.02.2020
Problem jest niemal tak stary jak powojenna ochrona warszawskich zabytków. Choć dawno już można było podjąć skuteczne kroki i sprawę załatwić, nadal obserwujemy w tej dziedzinie brak konsekwencji i bezsilność. Mowa o kwestii ochrony śladów walk z okresu II wojny światowej, które zachowały się jeszcze na elewacjach niektórych stołecznych kamienic i gmachów, metalowych balustradach balkonów i ogrodzeniach. Od dziesięcioleci temat wracał przy okazji obchodów kolejnych rocznic wybuchu Powstania Warszawskiego, ale kończyło się na apelach i prasowych artykułach. W latach 70. ubiegłego wieku powstawać zaczęły pierwsze dzielnicowe wykazy śladów walk zachowanych na murach i balkonach kamienic. Listy obiektów sporządzali społecznicy. Trafiały one
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze