Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Defender-Europe 20 wystartował

Dodano: 04/03/2020 - numer 2573 - 04.03.2020
W ubiegłym tygodniu dwie pierwsze kolumny żołnierzy i sprzętu z USA wjechały na teren Polski przez przejście graniczne w Kołbaskowie. To oficjalny początek ćwiczeń Defender-Europe 20 w naszym kraju. W te największe od 25 lat manewry zaangażowanych będzie 37 tys. wojskowych, w tym aż 20 tys. żołnierzy amerykańskich, natomiast reszta zostanie oddelegowana przez pozostałe 17 państw NATO oraz kraje partnerskie Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Jak informowało Ministerstwo Obrony Narodowej, w pierwszych dwóch kolumnach znalazły się pojazdy kołowe oraz zestawy niskopodwoziowe, które przekroczyły granicę polską w piątek 28 lutego ok. godz. 20 i 20.30. Następnie pojazdy przejechały przez Szczecin, gdzie na terenie 12 Brygady Zmechanizowanej żołnierze zatankowali pojazdy przed dalszą drogą na poligon w Drawsku Pomorskim.
Utrudnienia na drogach
W najbliższych dniach kolejne kolumny żołnierzy ze sprzętem będą wjeżdżały do Polski przez przejścia graniczne w Świecku i Kołbaskowie. Korzystając
m.in. z autostrady A2 i drogi krajowej nr 10, będą się kierowali na poligony w głębi kraju. Trasy i godziny przejazdów zostały zaplanowane tak, aby w jak najmniejszym stopniu utrudniać codzienne życie mieszkańców. Istnieje jednak szansa, że na drogach województw lubuskiego i zachodniopomorskiego spotkamy w ciągu dnia kolumny wojskowych pojazdów. W kolumnach będą jechały m.in. hummery, cysterny, specjalistyczne pojazdy niskopodwoziowe i ciężarówki.
W najbliższych tygodniach do Polski przybędzie łącznie kilkanaście tysięcy żołnierzy amerykańskich oraz przedstawicieli wojsk sojuszniczych (głównie niemieckich i brytyjskich) wraz ze sprzętem. W kolumnach po kilkanaście pojazdów będą przemierzali drogi pomiędzy przejściami granicznymi i poligonami na północy i wschodzie Polski. Większość ciężkiego sprzętu bojowego przybędzie koleją. Wojska uczestniczące w manewrach Defender-Europe 20 będą korzystały również z lotnisk cywilnych i wojskowych.
Największe w historii
W manewrach Defender-Europe 20 i ćwiczeniach połączonych na przełomie kwietnia i maja weźmie łącznie udział ok. 37 tys. żołnierzy. 20 tys. osób z ćwiczącego personelu amerykańskiego zostanie przerzuconych bezpośrednio z USA. Przerzut obejmuje komponenty pochodzące z wielu dywizji sił lądowych, w tym tych należących do Pancernych Brygadowych Grup Bojowych (ABCT), jednostek Gwardii Narodowej oraz elementów jednostek rezerwowych US Army. Do dyspozycji żołnierze będą mieli m.in. czołgi M1 Abrams, haubice samobieżne M109, transportery opancerzone M113 i systemy rakietowe HIMARS.
W ćwiczeniu zaplanowano udział dodatkowo 9 tys. żołnierzy USA już stacjonujących w Europie i ok. 8 tys. żołnierzy z innych państw – w tym niemal 3 tys. z Polski. Warto zauważyć, że ćwiczenie odbywa się na terytorium 10 państw europejskich: Belgii, Czech, Estonii, Gruzji, Niemiec, Włoch, Łotwy, Litwy, Holandii i Polski. Udział w nim weźmie łącznie 18 państw.
Oprócz wojsk bezpośrednio ćwiczących do zabezpieczenia manewrów siły zbrojne zaangażują też swój potencjał logistyczny w łącznej liczbie niemal 10 tys. żołnierzy. – Polska ma bogate doświadczenie w przyjmowaniu wojsk sojuszniczych na swoim terytorium. Skala tego ćwiczenia wymaga zaangażowania zarówno organów wojskowych, jak i władz lokalnych w województwach, które będą przyjmowały żołnierzy i sprzęt sojuszników – mówią przedstawiciele MON.
Należy zauważyć, że wsparcie państwa gospodarza ma kluczowe znaczenie dla obronności kraju oraz wiarygodności Polski jako partnera i sojusznika w NATO. Przybywające zaś na teren RP siły sojusznicze będą korzystały m.in. z infrastruktury drogowej, kolejowej, lotniczej i morskiej oraz zakwaterowania czy wyżywienia. Polskie instytucje i jednostki wojskowe będą odpowiadały za zabezpieczenie transportu i ruchu wojsk, zapewnienie środków materiałowych, w tym m.in. paliwa i środków technicznych, a także zabezpieczenie medyczne, łączność, ochronę wojsk, obsługę prawną i działalności w wielu innych obszarach.
Ćwiczenie Defender-Europe 20 jest największym od 25 lat przerzutem wojsk amerykańskich z kontynentalnych Stanów Zjednoczonych do Europy. Głównym celem tych manewrów ma być zwiększenie gotowości strategicznej oraz interoperacyjności dzięki zdolności gwałtownego dyslokowania dużych oddziałów z Ameryki Północnej do Europy, a także sprawdzenie możliwości państw gospodarzy w zakresie ich przyjęcia. Kolejną kwestią jest wspólne działanie z sojusznikami i partnerami umożliwiające błyskawiczne działania w sytuacji kryzysowej oraz możliwe odstraszenie potencjalnego agresora.
Nie tylko Defender
Jak zauważa resort obrony narodowej, Defen­-
der-­Europe 20 podkreśla również determinację Stanów Zjednoczonych Ameryki do obrony europejskich sojuszników i partnerów. – Powierzenie Polsce roli jednego z państw gospodarzy to również wyraz zaufania ze strony amerykańskiej. Jednocześnie jest to dowód na to, że Polska odgrywa ważną rolę w międzynarodowym systemie budowy i umacniania bezpieczeństwa – tak w ujęciu globalnym, jak i regionalnym – zaznacza MON.
Podczas manewrów Defender-Europe 20 zorganizowano wiele powiązanych ćwiczeń wojskowych. Warto wspomnieć m.in. o Allied Spirit XI, który jest regularnie wykonywanym ćwiczeniem dowództwa 7th Army Training Command. W tym roku odbędzie się trening przeprawy przez rzekę wg scenariusza ćwiczeń. Ćwiczenie odbędzie się na poligonie w Drawsku Pomorskim w dniach ­15–22 maja. Kolejnym przykładem dodatkowych ćwiczeń są regularnie wykonywane ćwiczenia Dynamic Front. Prowadzone przez 7th Army Training Command ćwiczenie ma na celu zwiększenie gotowości, skuteczności i interoperacyjności poprzez ćwiczenie zdolności sojuszników i partnerów do integracji uderzeń w środowisku międzynarodowym na poziomie operacyjnym i taktycznym.
Nie należy również zapominać o Joint Warfighting Assessment (JWA). Ćwiczenia te zapewniają armii osiągnięcie gotowości do szkolenia, przyszłego rozwoju sił i interoperacyjności z międzynarodowymi partnerami. Ćwiczenie to odbędzie się w Europie w dniach od 13 kwietnia do 23 maja. JWA jest powiązany i zintegrowany z serią ćwiczeń Defender-Europe dowodzonych przez armię amerykańską. Niebagatelną rolę odgrywają również regularnie wykonywane ćwiczenia Swift Response, demonstrujące strategiczne wykorzystanie globalnych sił reagowania, potwierdzające zdolność amerykańskiego dowództwa w Europie do wysyłania sił o wysokiej gotowości do wyznaczonego obszaru. Swift Response jest obecnie planowane na okres od 27 kwietnia do 8 maja. Operacje w powietrzu planowane są na Litwie i Gruzji 27 kwietnia oraz na Łotwie 29 kwietnia. Kolejnym powiązanym ćwiczeniem jest Trojan Footprint. Są to coroczne ćwiczenia Dowództwa Operacjami Specjalnymi USA w Europie, które skupiają jednostki specjalne Stanów Zjednoczonych, państw sojuszniczych i partnerskich. Zaplanowano je na dni od 4 do 15 ­maja.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze