​Zakażony generał apeluje o zdrowy rozsądek

ROZMOWA \ Polski żołnierz stawia czoło zagrożeniu, a nie unika niebezpieczeństwa. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z ryzyka, jakie niesie ze sobą narażenie na kontakt z osobami potencjalnie zainfekowanymi wirusem. Jednak każdy z nas, noszących mundur Wojska Polskiego, musi dawać przykład i pomagać obywatelom w trudnych sytuacjach – mówi w „Gazecie Polskiej” gen. Jarosław Mika, dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych. Publikujemy fragment wywiadu Piotra Nisztora, całość w kioskach 18 marca. Jaka była Pana pierwsza myśl, gdy dowiedział się Pan, że jest zarażony koronawirusem? Przede wszystkim byłem zaskoczony tym wynikiem, bo naprawdę czułem się bardzo dobrze. Zresztą cały czas nie mam żadnych objawów. Liczę więc
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze