Rosja w cieniu epidemii

MOSKWA \ Oligarchowie się boją, wywiad wykorzystuje sytuację

Do wczoraj rano w Rosji odnotowano 438 zachorowań związanych z epidemią koronawirusa (bez stwierdzonych zgonów), jednak komentatorzy podejrzewają, że faktyczna liczba zakażeń jest dużo większa, a w dokumentacji medycznej osób zmarłych na skutek COVID-19 wpisuje się zwykłe zapalenie płuc. Tego rodzaju obawy wyraża dziennikarka „Echa Moskwy” Julia Łatynina, która uważa, że statystyki są i będą fałszowane. „Ktokolwiek z lekarzy napisze na Facebooku, że to koronawirus, zostanie skazany na więzienie za rozpowszechnianie fejków” – pisze. Snuje też przerażającą wizję: „Dla władz, które traktują ludzi jak surowiec produkcyjny, epidemia, która eliminuje starców i chorych, jest podarunkiem losu. Z punktu widzenia Kremla – w czym problem? Starzy i 
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze