reklama


Nie patrz wilkiem na kota i psa

KORONAWIRUS I ZWIERZĘTA DOMOWE \ Azor i Mruczek nie zarażą

numer 2590 - 24.03.2020ANTYCOVID-19

To, co dotąd wiemy o pandemii koronawirusa, jednoznacznie wskazuje, że towarzyszące nam zwierzęta nie stanowią dla nas zagrożenia. Podobnie jak my dla nich. Dla większego poczucia bezpieczeństwa zachowajmy jednak rozsądek i przestrzegajmy ogólnych zasad higieny.

Tłumaczenie i opracowanie: Antoni Opaliński

współpraca Mateusz Łapa

 

Na początek kilka faktów: koronawirusy stanowią obszerną rodzinę wirusów. Niektóre z nich powodują choroby wśród ludzi, inne wśród różnych gatunków zwierząt. Te, które występują wśród zwierząt, mogą również infekować ludzi, ale jest to rzadkie zjawisko. Nie mamy dowodów na to, że zwierzęta domowe mogą być nosicielami SARS-CoV-2. Koronawirusy są dużą rodzina wirusów. Niektóre z nich powodują choroby układu oddechowego u ludzi. Znamy też inne, które występują wśród zwierząt, np. bydła, wielbłądów i nietoperzy. Koronawirusy, które są groźne dla psów i kotów, nie są zaraźliwe dla ludzi.

Koronawirusy a zwierzęta

Koronawirusy, o których wiadomo, że infekują zwierzęta, zaczęły również rozprzestrzeniać się między ludźmi, są to jednak rzadkie przypadki. Zespół ostrej niewydolności oddechowej (SARS) i bliskowschodni zespół oddechowy (MERS) to przykłady chorób wywołanych przez koronawirusy podchodzące od zwierząt. Podejrzewa się, że podobne zjawisko mogło spowodować rozprzestrzenianie się COVID-19 w Chinach. Są to jednak niezweryfikowane przypuszczenia. Jak dotąd żadne badania nie doprowadziły do poznania źródła tego wirusa. Być może pierwsze infekcje były związane z handlem żywymi zwierzętami. Wiadomo jednak, że aktualnie wirus rozprzestrzenia się bezpośrednio wśród ludzi. Obecnie nie ma dowodów na to, by zwierzęta domowe mogły roznosić SARS-CoV-2. Jak dotąd nie ma też żadnych dowodów, że jakiekolwiek produkty pochodzenia zwierzęcego powodują zagrożenie rozprzestrzeniania tego wirusa.

Aktualny stan badań wskazuje na to, że wiele wirusów pochodzi od nietoperzy podkowców. Poprzednie epidemie, jak SARS czy MERS, mogły rozpocząć się wśród nietoperzy, ale przeszły dalej przez stadia pośrednie, m.in. wśród wielbłądów czy łaskunów palmowych. Pochodzenie wirusa SARS-CoV-2 jest na razie nieznane. Podkreślmy jednak, że w obecnym stadium wirus ten przenosi się z człowieka na człowieka bez udziału zwierząt.

Czy zwierzęta mogą się zarażać od ludzi?

Według aktualnych badań, potwierdzonych m.in. przez naukowców z amerykańskich uczelni medycznych, nie ma żadnych dowodów na to, że wirus SARS-CoV-2 może się przenosić z ludzi na zwierzęta. Odosobniony przypadek psa z Hongkongu, o którym pisano w światowych mediach, nie został dostatecznie przebadany naukowo i nie należy na jego podstawie wysnuwać alarmistycznych wniosków.

Czy zwierzęta mogą przenosić wirusa SARS-CoV-2 między ludźmi?

Mimo że wirus dużo dłużej utrzymuje się na takich powierzchniach, jak szkło czy metal, niż na takich, jak futro, istnieje teoretyczna możliwość, że bakterie wirusa znajdą się np. na psim czy kocim futrze. Dlatego osoby zarażone powinny wystrzegać się np



zawartość zablokowana

Autor: Mateusz Łapa, Antoni Opaliński


Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się





reklama

















#DziękujeMyZaOdwagę
reklama