fot. Nacho Doce/Reuters

Lodowisko stało się kostnicą

KORONAWIRUS \ Tragiczna sytuacja w Hiszpanii

numer 2591 - 25.03.2020Świat

Związana z epidemią koronawirusa sytuacja w Hiszpanii robi się coraz bardziej dramatyczna. Rząd ostrzega, że najgorsze dopiero nadejdzie.

Hiszpania, oprócz Chin i Włoch, jest jednym z najbardziej dotkniętych epidemią państw świata. Zdiagnozowano tam już prawie 40 tys. przypadków COVID-19, 2800 osób zmarło. Dla porównania we Włoszech było to odpowiednio 64 tys. i 6 tys., we Francji 20 tys. i 860, a w Wielkiej Brytanii 8 tys. przypadków i 422 zgony.

Wielu komentatorów twierdzi, że wpływ na ten tragiczny rozwój sytuacji na Półwyspie Iberyjskim miało to, że hiszpański skrajnie lewicowy rząd federalny bardzo długo ignorował problem. Symbolem tego stało się zezwolenie 8 marca na olbrzymią demonstrację feministek. W jej trakcie koronawirusem, oprócz setek innych osób, zaraziła się nawet żona premiera Pedra Sáncheza.

Ponad tydzień temu sytuacja stała się już tak zła, że władze musiały wprowadzić radykalne obostrzenia. Hiszpanie dostali polecenie niewychodzenia z domów bez istotnej potrzeby, jak zrobienie zakupów czy wizyta w aptece. Ograniczenia miały obowiązywać przez 15 dni, ale w poniedziałek Sánchez zapowiedział, że parlament przedłuży je co najmniej do 11 kwietnia. – Najgorsze dopiero przed nami – ostrzegł na konferencji prasowej w sobotę



zawartość zablokowana

Autor: Wiktor Młynarz


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się