​Miał swoją ważną misję

W Wielką Sobotę w wieku 91 lat zmarł mjr Józef Oleksiewicz, ps. Groźny, Malina, żołnierz Armii Krajowej, najstarszy spośród legendarnych podhalańczykow AK. W ostatnich latach był jednym z najaktywniejszych kombatantów na Dolnym Śląsku. Kto poznał Józefa Oleksiewicza, wiedział, że ma do czynienia z człowiekiem ze stali. Urodził się w 1929 r. w Grybowie k. Nowego Sącza. Do konspiracji wstąpił już jako 15-latek w 1944 r. Działalność w partyzantce zaczął jako łącznik oddziału Franciszka Paszka „Kmicica”, wchodzącego w skład 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej. Przyjął pseudonim Malina. Po II wojnie światowej nie złożył broni i w czasach stalinowskich zaciągnął się w szeregi Narodowych Sił Zbrojnych jako dowódca zwiadu
     

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze