Larum gwiazdek ekstraklasy

PIŁKA NOŻNA \ Niektórzy piłkarze z naszej ligi zamiast narzekać powinni wziąć przykład z zagranicznych kolegów

Świat zaciska pasa z powodu walki z koronawirusem i kryzys finansowy siłą rzeczy musiał dotknąć kluby oraz piłkarzy. Giganci tną pensje, wielu piłkarzy z Polski i zagranicy wspiera szpitale w dobie zarazy. Niestety nie wszyscy w PKO Ekstraklasie potrafią się zachować solidarnie. W kilku drużynach z polskiej ligi wciąż trwają negocjacje z piłkarzami. Skutki lockdownu w piłce nożnej są oczywiste i działają jak kula śniegowa. Kolejne zachorowania na COVID-19 oznaczają pogłębiającą się recesję w futbolu. Niemożliwe jest rozegranie meczów, co oznacza ogromne straty z wpływów meczowych – kluby nie mogą sprzedawać biletów, kibice nie pojawiają się na stadionie, co generuje dodatkowe koszty. Największe stacje
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze