​Meandry konstytucji

Jaki jest Państwa stan wiedzy na temat stosunku opozycji do wyborów korespondencyjnych? Mój był do wczoraj taki, że za żadne skarby opozycja, a przynajmniej Koalicja Obywatelska, nie chce do nich dopuścić. Teraz, jakoś tak po sobotnim wpisie internetowym Romana Giertycha, w którym stwierdził, że jak już te wybory się odbędą i zwycięży w nich Andrzej Duda, to opozycja uzna je za nieważne i zaskarży wyniki do Sądu Najwyższego, a w przypadku zwycięstwa kandydata opozycji uzna wynik za wiążący, sytuacja się zmieniła. Oto od wczoraj Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, było nie było kandydatce na urząd prezydenta RP, wybory korespondencyjne „dobrze przygotowane” już się podobają. Byle nie odbyły się w maju – jak powiedziała. Bo wybory
     

62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze