Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Tarcza antykryzysowa jest rozszerzana

Dodano: 22/04/2020 - numer 2614 - 22.04.2020
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Regulacje przeciwdziałające przejęciu polskich firm przez zagraniczne fundusze, zmiany w prawie pracy pozwalające przedsiębiorcom przetrwać na rynku, uruchomienie funduszu wspomagającego spłatę odsetek od kredytów firmowych – m.in. te rozwiązania znajdą się w tzw. tarczy antykryzysowej 3.0 przygotowanej przez rząd. Do końca tego tygodnia mają również zapaść decyzje dotyczące kolejnego etapu znoszenia ograniczeń.
Po ponad pięciu miesiącach od pierwszych doniesień medialnych o koronawirusie liczba zarażonych osób na świecie przekroczyła już 2,5 mln, z czego blisko 175 tys. zmarło. Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że odnotowano ok. 660 tys. wyzdrowień.
Dokładnie 49 dni temu przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia poinformowali, że w Polsce ujawniono pierwszy przypadek
COVID-19. Prawdopodobnie dzisiaj liczba zarażonych koronawirusem w naszym kraju przekroczy 10 tys. Bilans ofiar śmiertelnych to już prawie 400 osób. Z kolei pacjentów, którzy pokonali chorobę, jest ponad 1,3 tys. Liczba testów wykonanych do tej pory to ok. 230 tys., z kolei średnia przeprowadzanych badań na dobę to ok. 10 tys.
Premier Mateusz Morawiecki wraz z wicepremier, minister rozwoju Jadwigą Emilewicz oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marleną Maląg zwołał wczoraj specjalną konferencję prasową, na której poinformowali m.in., że przedsiębiorcy w ramach tarczy kryzysowej złożyli już ponad 1,5 mln podań. – Śmiało można powiedzieć, że te 1,5 mln wniosków to jakby 1,5 mln miejsc pracy – mówił premier. – We współpracy z partnerami społecznymi będziemy robili wszystko, żeby ocalić jak najwięcej miejsc pracy i odtworzyć miejsca pracy w nowej sytuacji gospodarczej, w nowej rzeczywistości gospodarczej – zapewnił szef polskiego rządu. Co więcej, premier Morawiecki w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy powiedział, że „obostrzenia dotyczące korzystania z komunikacji publicznej nie powinny być luzowane, ponieważ dystansowanie społeczne jest bardzo ważne”. – Na drugim bądź trzecim etapie uwalniania gospodarki uruchomiony zostanie mechanizm umożliwiający pozostawianie dzieci małych oraz do 10–12 lat w szkołach bądź przedszkolach pod opieką – wyjaśnił szef polskiego rządu.
Z kolei wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz przedstawiła nowe propozycje  mające ułatwić przedsiębiorcom przetrwać czas epidemii, wśród których znalazło się m.in. uruchomienie funduszu dopłat do oprocentowania Banku Gospodarstwa Krajowego. Jego celem będzie wsparcie przedsiębiorców tracących zdolność do spłaty w terminie wymaganych zobowiązań. – Mając możliwości korzystania z szerokiej gamy kredytów, które już uruchomiono od początku tego roku i które za chwilę uruchomi Polski Fundusz Rozwoju, dodatkowo uzyskają jeszcze wsparcie do odsetek. Fundusz ten w tym roku planuje przeznaczyć na ten cel ponad 270 mln zł. Podobna kwota trafi na rynek także w przyszłym roku. Banki komercyjne będą udzielać kredytów, a do odsetek dopłaci BGK z pieniędzy z budżetu państwa – wyjaśniła wicepremier. Ponadto wprowadzone zostaną również przepisy przeciwdziałające przejęciu polskich firm przez zagraniczne fundusze. – Nie chcemy, aby firmy z polskim kapitałem były dziś przejmowane w łatwy sposób, ponieważ ich wycena, jeśli są to spółki giełdowe, jest bardzo niska, aby mogły po nie sięgnąć w łatwy sposób fundusze zagraniczne – mówiła minister Emilewicz.
Również wczoraj, jak niemal każdego dnia, przedstawiciele resortu zdrowia zorganizowali briefing prasowy, na którym poinformowali, że w powodu koronawirusa hospitalizowanych jest 2,9 tys. osób. – Na respiratorach tych pacjentów najbardziej i ciężko chorych jest 142 – mówił wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Dodał również, że ministerstwo chce, aby „osoby pracujące w domach opieki społecznej ograniczyły swoją działalność do jednego miejsca pracy”, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się epidemii. – Chcemy im to zrekompensować finansowo, bo wiemy, że ludzie pracują w wielu miejscach nie dlatego, że chcą, tylko zmusza ich do tego sytuacja finansowa – zapowiedział Kraska.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze